A, że mnie Pan Bóg stworzył, a Szatan opętał jestem odtąd na wieki, grzeszna i święta, dobra i zła, zdradziecka i wierna.
○○○
Demony nie są w piekle. One są w nas.

Imię:Katfrin, Victoria
Pseudonim: Kat
Nazwisko: Salvadore
Płeć: Kobieta
Wiek:20 lat
Sektor: Wschód
Głos: The Pretty Reckless - Heaven Knows
Orientacja seksualna: heteroseksualizm
Partner: Brak
Stanowisko: Księżniczka
Rodzina:Belami Salvadore - król i jej ojciec
Christian Salvadore - brat i przyszły następca tronu
Hangagog Black - kuzyn
Charakter:
Miła, kochana osoba nie mogąca skrzywdzić muchy… no tak
muchy nie skrzywdzi bo nawet jej nie dotknie. Za bardzo się brzydzi… ble! Ale
czy na pewno jest miła i kochana? Tsa… wręcz przeciwnie, nie wyobraża sobie
życia bez sarkazmu i zabijania innych. Kocha wnerwiać, a wręcz wk*rwiać innych
i śmiać się z nich. Nie lubi być poważna choć nie chodzi tu o śmianie się… w
ogóle po co marnować urodę? Zmarszczki…? To nie dla niej, woli być bezlitosną
suką z piękną mordą niż wesołą księżniczką z brokatem na mordzie zasłaniającą
zmarszczki! Zawsze przerywa czyjeś wypowiedzi
łapiąc za błędy, przyczepi się do wszystkiego i każdego, choć sama
uważa, że ona jest idealna… uważa? Ona to wie, jest idealną bezlitosną suką,
nazwij ją tak a ona będzie szczęśliwa choć nie da po sobie o tym poznać…
zmarszczki?!
No cóż Katfrin nie należy też do kłamców… chyba, że wyjdzie
jej to na dobre. Zwykle jest szczera, ale jeśli po przez kłamstwo można coś
osiągnąć… to czemu nie wykorzystać swojej wspaniałej gry aktorskiej? Nie
interesuje ją czy ktoś przez to będzie cierpieć, przecież ważne by jej było
dobrze! Nie interesuje ją życie innych, ich szczęście to ich uczucie, nie jej!
Nie ma zamiaru cieszyć się tylko dlatego bo komuś zdarzyła się miła rzecz… to
bezsensu!
Katfrin to mroczna osoba, wyobraża sobie świat inaczej niż
każdy inny… nie jest taki piękny jak teraz… jeśli uważasz, że dzisiejszy świat
jest do d*py czy brutalny to nie chcesz poznać marzeń tej dziewczyny… nie… w
ogóle nie poznawaj tej osoby. Zniszczy cię, Victoria uwielbia łamać psychikę
ludzi i mówić co mają robić. Torturuje ich, a potem są jej cieniami, dlatego
wiele wie, od ludzi, których złamała, teraz są jej sługami i dobrze jej z tym.
Żyje swoimi zasadami i nieważne czy zagraża to jej życiu. Zrobi to co musi. Za
swoją rodzinę (a raczej jej część) mogła by
zginąć, oddać wszystko, być poniżana i torturowana, jednak nigdy nie uklęknie.
Przed nikim się nie pokłoni, nigdy. Nie ma szacunku dla innych, nie będzie im
podlegać, nie ukłoni się, nie będzie sługą. To ona łamię ludzi, to ona nimi
potem rządzi, to ona zabija, to ona torturuje. Ona nie pokłoni się nawet jeśli
wpływać będzie to na jej życie, jeśli będziesz chciał ją zabić za to, że tego
nie zrobiła, ona splunie ci na twarz i powie, że się nudzi. Będzie miała odwagę
spojrzeć w twoje oczy i zaśmiać się, rzec, że nigdy się tak nie uśmiała, że już
nigdy się nie uśmiechnie i ostatnie co zobaczy to twoją mordę. Więc każąc
Katfrin się pokłonić nie licz na wiele, jedynie na wyśmianie, poniżanie, plucie
na ciebie oraz sarkazm.
Dziewczyna jest bardzo uparta co do swoich planów, więc nie
ważne czy będą one prawie nie do zrobienia trzeba wykonać to do końca. Nie lubi
gdy ktoś jej pomaga i mówi co ma robić, twoja pomoc będzie bezskuteczna… czemu?
Chcesz pomóc tej wrednej zimnej osobie? Nie wtrącaj się do tego co robi… tylko
tyle wymagaj jeśli chcesz jednak zrobić coś innego Katfrin tego po prostu nie
zauważy, będzie ignorowała twoją pomoc i ciebie. Więc nie licz na podziękowania
czy przytulanie… Victoria nie lubi się przytulać, nie lubi gdy ktoś ją
dotyka, przypomina jej to dzieciństwo, jak jej rodzina ją biła i molestowała.
Kat prawie się wtedy złamała, prawię się pokłoniła i powiedziała by robili co
chcą. Jednak w tym czasie pojawił się Christian który uratował ją przed błędem
życia.
Jest to cierpliwa osoba… nie wierzę pierwsza dobra cecha!
Ale czy w dobrych zamiarach…? No właśnie nie. Katfrin może czekać miesiącami na
dobry moment zabicia, torturowania i wyciągania informacji. Uwielbia łamać
ludzi, do nich trzeba mieć cierpliwość, odwagę, narzędzia i silną wolę,
dziewczyna ma wszystko co potrzebne więc czemu się nie zabawić? Niestety w tej
zabawię szczęśliwa jest tylko dziewczyna. Możesz uznać ją za psychicznie chorą
i prawdopodobnie masz rację.
Choć pod warstwami żądzy zabijania, wredoty, bezlitości oraz
zła jest to dziewczynka która miała złe dzieciństwo, złe życie, to rodzina
zrobiła ją taką jaką jest. To rodzinę powinni obwiniać, i choć Katfrin w to nie
wierzy i chce zapomnieć wiedziała, że wtedy, gdy ją dotykalni i bili złamała
się, wtedy była małą dziewczynką chcącą
być kochaną i szanowaną. Ale zmienili ją, zmienili na potwora. Maszynę do
zabijania, do torturowania i żądną zemsty dziewczynę . Każdy myśli, że dla niej
nie ma już ratunku… może to prawda. Może już nigdy nie zrobi czegoś dobrego,
ale chce zaznać prawdziwego szczęścia, nie chodzi jej tylko o miłość. Pragnie
być spokojną osobą nie martwiącą się o to kto i jak może chcieć ją zabić. Chce
być normalną osobą… jednak czy potrafiłaby się zmienić? Raczej nie… dlatego nie
wierzy w to co wierzą inni. Kiedyś obiecała sobie, że stanie się jak diabeł,
już dziś może przyznać, że dokonała tego zadania. Już dziś może umrzeć…
Aparycja: Jej długie brązowe włosy spływają lekkim falami na jej chude ale umięśnione ramiona. Jej pełne wargi są zawsze umalowane dopasowane do czarnych jak smoła oczu, które zawsze wyrażają obojętność. Jej paznokcie są często umalowane na czarny kolor z jakimiś dodatkami. Jest średniego wzrostu kobietą (166cm).
Inne:
Katfrin ma wiele tatuaży i kilka kolczyków: w wędzidełku, w pępku oraz w prawym sutku.
Choruje na bezsenność
Kiedyś była uzależniona od palenia – teraz pali okazyjnie
Miała trudne dzieciństwo, którym się nie chwali
Gdy się stresuje najczęściej bawi się swoim naszyjnikiem, który dostała od brata
Kolekcjonuje broń białą
Jest uczulona na marchew oraz na czekoladę (mimo to ją je, przez co nieraz ma lekką wysypkę na dłoniach)
Często czyta
Jest anorektyczką
Jest chora jednak nikt prócz brata i ojca nie wie na co konkretnie
Historia: Jako córka króla powinna mieć wymarzone życie. Może i tak jest? Jednak na pewno nie było. Nim urodziła się mała dziewczynka o czarnych włoskach i takich samych oczkach rodzina żyła w nieszczęściu. Wierzyli, że dziecko znów wypełni dom, oczywiście stało się tak jak chcieli. Szczęście trwało do dziesiątych urodziny Katfrin, dziewczynki, która już wtedy wykazywała się niezwykłą ciekawością i nie raz wplątała w kłopoty rodziców, którzy mimo to dalej kochali swoje dzieci. Jako, że państwo szukało nowego króla, ojciec zainteresował się tym niezmiernie i zaczął pokazywać się częściej na mieście. Rzadko było go widać w domu jednak co taka mała dziewczyna jak ona mogła poradzić? Po niedługim czasie ojciec został wybrany. Wtedy życie dziecka zmieniło się. Matka niespodziewanie umarła, a ona sama nie miała dobrych kontaktów z rodziną, ani psychicznie ani fizycznie. Katfrin brzydzi się dotyku z powodu jakże zwykłego gwałtu.
Właściciel postaci:Katfrin. (kropka na końcu)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz