- Pomóc Ci Księżniczko? - zapytałem, a ta odwróciła się.
- Nie. ja sama siodłam konie - odpowiedziała i założyła siodło na klaczy, która to zrobiła krok do tyłu.
- Jak ci się pracuje? - zapytała zapinając popręg.
- Całkiem przyjemnie. Nie mam na co narzekać. Na pewno jest o wiele lepiej niż w poprzedniej stadninie - odpowiedziałem lekko się uśmiechając.
- To dobrze, a teraz czas wypróbować nowy nabytek - powiedziała Księżniczka i wyprowadziła konia z siodlarni.
Nie byłem pewny czy wolno mi, ale ruszyłem za dziewczyną. Kiedy ta znalazła się na czworoboku przystanęła. Po chwili już znajdowała się na koniu. Ruszyła przed siebie. Ciekawe jakie to uczucie... Tak jeździć konno.... Sam nigdy bym się nie odważył. Bałem się wsiąść na takie ogromne zwierzęta, a co tu mówić o jeździe... Niewykonalne...
~*~*~*~*~*~*~*~
Sam nie wiem ile czasu minęło. Jednak przez cały czas kiedy Księżniczka jeździła konno stałem tam i się przyglądałem. Kiedy widziałem, że kończy odwróciłem się i odszedłem powoli w stronę siodlarni. Miałem tam nieskończoną pracę. Na szczęście nie znajdowała się ona daleko i już po chwili byłem na miejscu. Usiadłem na poprzednim miejscu i zająłem się zostawionym tam zestawem. Niedługo po mnie do siodlarni wkroczyła także Księżniczka. Ściągnęła siodło i uzdę klaczy, a następnie odłożyła je na swoje miejsce. Może chociaż teraz będę mógł pomóc... Ponownie odłożyłem mą pracę na później i podszedłem do dziewczyny.
- Może mógłbym Ci pomóc Księżniczko i odprowadzić konia za Ciebie? - zapytałem z nadzieją... Tak jakoś dziwnie się czułem mając tak mało zadań do wykonania.
- Niech Ci będzie - westchnęła.
Na mych ustach po raz kolejny pojawił się lekki uśmiech. Powoli zacząłem wyprowadzać klacz z pomieszczenia. Po chwili znaleźliśmy się na zewnątrz. Byliśmy już prawie w stajni gdy ta nagle odsunęła się ode mnie. Stanęła na tylnych nogach i zaczęła "kopać" przednimi. Od razu powaliła mnie na ziemię przez to, że dostałem w lewą rękę jej kopytem. Usłyszałem jedynie ciche chrupnięcie, a następnie poczułem ostry ból...
Katfrin??


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz